Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (ciasteczka). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Bajkowe, romantyczne, w rozkwicie, w ruinie, filmowe, państwowe i prywatne. Jest ich kilka setek, podobno nawet ponad tysiąc, w większości wartych naszej uwagi, a przede wszystkim na wyciągnięcie ręki - zamki, pałace oraz grody Czech i Moraw.

Nie ma już chyba miasta, szczególnie dużego, w którego centrum kierowcy parkowali by bez problemu. W przypadku Pragi, choćby ze względu na jej popularność, sytuacja zdecydowanie nie jest godna pozazdroszczenia.

Już w roku 2010 sprzedano 1,65 miliona butelek, a z roku na rok jest ich jeszcze więcej - Svatomartinské, wzorem francuskiego Beaujolais, podbija czeskie gusta.